niedziela, 25 lipca 2010

Tort urodzinowy



Wspaniały tort na letnie urodziny! Zrobiłam go na roczek Lenki. Żar lał się z nieba, więc odpadały maślane kremy, a dłuższe przebywanie w kuchni groziło omdleniem! Przepis znalazłam kiedyś na jednym z kulinarnych forów, nieco go tylko zmodyfikowałam.
Wilgotne, delikatnie słodkie ciasto plus lekki śmietankowy krem z sezonowymi owocami - jubilatka co prawda tylko liznęła, ale goście zjedli cały.

Składniki
na spody
- 1 szklanka cukru
- 4 jajka
- 1/2 szklanki mąki tortowej
- 1/2 szklanki mąki ziemniaczanej
- 1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
- 2 łyżki zimnej wody

na krem

- 1200 ml śmietanki 30%
- cukier puder
- 3 łyżeczki żelatyny
- do dekoracji: różyczki z opłatka, pisaki do dekorowania tortów, kilka biszkoptów
- 4 morele, nektarynka (albo inne owoce: brzoskwinie, jagody, maliny, wiśnie itd.)

Cukier z jajkami ubić na gładką masę, dodać 2 łyżki wody, wymieszać.
dodać obie mąki wymieszane z proszkiem (i przesiane) i jeszcze chwilę miksować.
Ciasto wlać do tortownicy (średnicy 25 cm)wysmarowanej łuszczem i posypanej bułką tartą. Wstawić do piekarnika nagrzanego 18o st. i piec 20 minut.

Przygotować krem: schłodzoną śmietankę ubić, dodać cukier puder (ilość wedle upodobań, warto spróbować w trakcie ubijania - ale lepiej nie przesadzić, bo ten krem nie musi być bardzo słodki). na koniec dodać schłodzoną żelatynę (wcześniej rozpuszczoną w 1/2 szklanki gorącej wody).

Ciasto przekroić na dwa krążki (można tez na trzy, wtedy są cieniutkie). Pierwszy krążek dobrze nasączyć wodą z odrobiną soku z cytryny, nałożyć krem, posypać pokrojonymi owocami, przykryć kolejnym krążkiem ciasta (docisnąć) - ten krążek także nasączyć. Wierzch i boki tortu posmarować kremem, boki obsypać pokruszonymi biszkoptami. Na wierzchu dekoracja - ja zrobiłam ją z gotowych różyczek, ale tu dowolność jest całkowita, byle tylko nie "przygnieść" smakami dekoracji delikatnego smaku (czyli nie polecam polewy czekoladowej czy orzechów).
Następny tort dla Lenki za rok!