niedziela, 11 grudnia 2011

Pieczone ziemniaki z tuńczykiem


Ostatnie miesiące nie sprzyjały gotowaniu... Na szybko, coś z niczego... Ciągle za mało czasu, za mało pomysłów. Idą święta, wreszcie zajmę się KUCHNIĄ! A na razie, czasem to coś z niczego jest naprawdę pyszne, sycące i całkiem fajne! Jak pieczone ziemniaki. Po prostu: umyte ziemniaki jednakowej wielkości nakłuwam i wkładam na 40 minut do piekarnika (180 st.). Po wyjęciu przekrawam, a w środeczek nakładam łyżeczkę tuńczyka (z puszki) i nieco masła czosnkowego (mój mąż robi najlepsze, mocno czosnkowe i słonawe) - niebo w gębie!

czwartek, 15 września 2011

Szybkie danie z ziemniakami


Co zrobić, jak pod koniec tygodnia prawie pusto w lodówce? A tu ciepła kolacja się marzy... Zrobiłam coś z tego, co znalazłam, pyszne było!

Składniki
- kilka dużych ziemniaków
- pół czerwonej papryki
- kawałek kiełbasy
- czerwona cebula
- 2 jajka
- przyprawy ziołowe

Ugotowałam ziemniaki i pokroiłam w plastry. Pokrojoną kiełbasę, paprykę i cebulę w piórkach udusiłam na odrobinie oleju. Następnie: ziemniaki na patelnię, na nie kolorowe nadzienie, zalałam jajkami, gdy się ścięły, przewróciłam na drugą stronę. Pieprz biały, trochę ziół prowansalskich, świeża natka - i gotowe.

poniedziałek, 12 września 2011

Sałata z makaronem i mięsem


Zainspirowana sałatką, którą podała koleżanka z Holandii, tworzę teraz własne wariacje. Nawet nie wiedziałam, że sałata (każdy rodzaj - rzymska, lodowa, karbowana, rukola) tak kapitalnie smakuje z makaronem (najlepiej wstążki, krajanka) i mięsem (może to być pieczony schab, drób). Pomidor jest konieczny, pozostałe dodatki z umiarem, nie mogą dominować!

Składniki w mojej wersji
- główka lodowej sałaty
- pierś kurza
- dwa pomidory
- szklanka makaronu krajanka
- opakowanie sera mozzarella (małe kulki)
- dymka

Pierś pokroiłam na drobne kawałeczki i zostawiłam na godzinę w marynacie z oliwy, soku z cytryny, estragonu, soli cytrynowej i białego pieprzu. Usmażyłam i odstawiłam do wystudzenia. Pokroiłam sałatę, pomidory, dymkę, dorzuciłam kawałki kurczaka i kulki z mozzarelli. No i na koniec sos - zawsze z nim eksperymentuję i dlatego ciągle smakuje inaczej. Do sałaty lodowej musi mieć smak bardzo zdecydowany. Utarłam go z oliwy, octu ryżowego (kilka kropli) i ziół - ulubione prowansalskie, trochę oregano, ostrej papryki, kolorowego świeżo mielonego pieprzu. ziołowego.

sobota, 10 września 2011

Przetwory - ogórki chili


Najlepsze są przerośnięte, grubsze, bo łatwiej pokroić je w słupki. Nie ma możliwości, bym co roku ich nie zrobiła - tylu mają wielbicieli! Są dość ostre (można dać mniej chili), ale o niepowtarzalnym smaku (hmm, ten czosnek...), znakomite do wędlin, na kanapkę, do sałatki.

Składniki
- 2,5 kg ogórków
- 4 łyżki soli
- 4 płaskie łyżeczki przyprawy chili
- 1 główka czosnku
- 8 łyżek oleju
- 1 i 1/2 szklanki octu 10%
- 1/2 kg cukru

Ogórki pokroić w słupki, zasypać 4 łyżkami soli, zostawić w misce na 6 godzin.
Następnie odlać wodę, dodać 4 płaskie łyżeczki chili i 1 wyciśniętą główkę czosnku, wymieszać.
Przygotować zalewę: w jednym garnku podgrzać 8 łyżek oleju; w drugim garnku zagotować 1 i ½ szklanki octu z ½ kg cukru.
Letnią zalewę (ocet i olej) wlać do ogórków, wymieszać, zostawić w misce na 12 godzin.
Po tym czasie wkładać do słoików (najlepiej pionowo), zalewając zalewą, pasteryzować do zagotowania się wody.

poniedziałek, 22 sierpnia 2011

Ucierane ciasto ze śliwkami



Ucierane, czyli szybkie. Dla początkujących albo w razie nagłej wizyty gości. Kilkanaście minut i gotowe! Doskonale się czuje w towarzystwie owoców, można dodawać dowolne, teraz najlepsze śliwki i jabłka. Jest delikatne, puszyste, specyficznego smaku dodaje mu przyrumieniony słodki wierzch.
Składniki
- 1 i pół szklanki mąki pszennej
- pół szklanki mąki ziemniaczanej
- kostka masła lub margaryny
- szklanka cukru
- 3 jaja
- 2-3 łyżki śmietany
- łyżeczka proszku do pieczenia
- 1 kg śliwek węgierek
- łyżka cukru pudru i łyżka cukru waniliowego

Umyte śliwki poprzekrawałam na pół, usuwając pestki.
Masło utarłam z cukrem na puszystą masę, ucierałam dalej, dodając po jednym żółtku, obie mąki wymieszane z proszkiem i śmietanę (po trochu, po kolei). Z białek ubiłam pianę, odłożyłam 4 łyżki do osobnego naczynia. Ciasto przełożyłam do formy wyłożonej papierem do pieczenia (użyłam wielkości 32x26 cm, w mniejszej ciasto będzie wyższe), na wierzchu rozłożyłam równiutko jedna przy drugiej śliwki skórką do góry.
Odłożoną pianę wymieszałam dokładnie z dwoma cukrem pudrem i cukrem waniliowym (już nie ubijałam) i rozsmarowałam ją na cieście.
Piekłam ok. 30 minut w temp. 195 st. (we wcześniej rozgrzanym piekarniku).

środa, 10 sierpnia 2011

Przetwory - sos pomidorowy




Składniki

- 3 kg pomidorów
- 3 spore cukinie
- 4 cebule
- przyprawy: kilka listków bazylii i oregano, suszone oregano, zioła prowansalskie, szczypta ostrej papryki i imbiru, świeżo mielony biały pieprz, sól, cukier


Pomidory pokroiłam (ze skórką), cukinie i cebule obrałam, pokroiłam. Wszystko razem wrzuciłam do garnka, powoli gotowałam, aż warzywa się rozgotowały. Pod koniec dorzuciłam listki świeżych ziół. Lekko przestudzone zmiksowałam i przetarłam przez sito (by w sosie nie było skórek od pomidorów).
Dość długo odparowywałam – sos musi mieć być gęsty jak ketchup (czyli trzeba zredukować zawartość garnka mniej więcej o połowę). I teraz przyprawy: oczywiście dowolne zioła, co kto lubi; mój jest nieco ostry, ale można też dodać łagodnej papryki i mniej pieprzu. Po odparowaniu wody radzę wystudzić i koniecznie spróbować – dopiero wtedy czuć jego prawdziwy smak (i ewentualnie jeszcze doprawić).
Ponownie zagotowałam, gorący przelałam do słoiczków. Umieściłam je w garnku z ciepłą wodą – do połowy wysokości słoików – i nie doprowadzając do wrzenia wody pasteryzowałam 15 minut. Z tej ilości produktów wyszło mi 10 niedużych słoików. Ale to dopiero początek! Jeszcze będzie sos nieco łagodniejszy i oczywiście przecier pomidorowy na zupę.

sobota, 28 maja 2011

Papatacze, czyli szwedzkie bułeczki



Pachnące cynamonem, puszyste, do herbaty i kawy. Można jeść z masłem albo na ciepło. Robiła je moja mama w ilościach hurtowych, bo znikały błyskawicznie! Z podanych składników wychodzi około 50 sztuk, ale najlepiej zrobić je z kilograma maki i zamrozić (a potem wyjmować, gdy przyjdzie nam ochota i podgrzewać w piekarniku).

Składniki
CIASTO
50 dag maki
5 dag drożdży
½ szklanki tłustego mleka
5 dag cukru
8 dag margaryny
2 jajka
szczypta soli
NADZIENIE
10 dag rodzynek
łyżka skórki pomarańczowej
łyżeczka cynamonu
5 dag cukru
sok z połowy cytryny
można dodać: garść migdałów i orzechów włoskich

Drożdże rozprowadzam w garnuszku z odrobina mleka i łyżeczką cukru. Zostawiam na 10 minut, aż ruszą. Wlewam do mąki (przesianej do miski), dodaję margarynę, jajka i cukier. Wyrabiam gładkie ciasto, nadają mu kształt kuli, miskę przykrywam ściereczką i pozostawiam na 30 minut do wyrośnięcia.
W tym czasie mieszam w miseczce składniki nadzienia.
Gdy ciasto wyrośnie, wałkuję je w prostokąt grubości 5-8 mm (po kawałku, z tej ilości wychodzą dwa całkiem spore prostokąty). Rozwałkowane ciasto smaruję wiórkami masła, układam nadzienie – nie za dużo, rodzynki rozsypane są raczej luźno, ale równomiernie. Zwijam w ciasny rulon i kroję w 1-centymetrowe plastry. Każdego ślimaczka wkładam do papilotki (można układać bezpośrednio na blasze) i ponownie pozostawiam do wyrośnięcia na 30 minut.
Rozgrzewam piekarnik do temp. 160-170 st., wkładam bułeczki na 15-20 minut (aż się zrumienią). Chwilę po wyjęciu smaruję polewą przygotowaną z plastra masła, 5 dag cukru pudru i łyżeczki soku z cytryny.
A gdy nie mam w domu niczego na nadzienie, po prostu posypuję ciasto cukrem, wiórkami masła i cynamonem. Pycha!

poniedziałek, 9 maja 2011

Muffiny marmurkowe



W muffinach to moje pierwsze kroki, do tej pory głównie podziwiałam niesamowite pomysły blogowiczek w tej dziedzinie... Ale w końcu kiedyś trzeba zacząć! Te wprawdzie nieco opadły (może dlatego, że nie stygły na kratce albo dlatego, że nie piekłam w formie do muffin tylko w samych papilotkach?), ale smakowały wyśmienicie! Skorzystałam z przepisu ze znakomitego bloga Moje wypieki.

Składniki
- 280 g mąki
- 1 łyżka proszku do pieczenia
- szczypta soli
- 115 g cukru
- 2 średnie jajka
- 250 ml mleka
- 6 łyżek oleju słonecznikowego lub 85 g masła, roztopionego i ostudzonego (dałam masło)
- 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii (dałam cukier waniliowy)
- 2 łyżki kakao

W jednym naczyniu wymieszałam makę, proszek do pieczenia, sól, cukier. W drugim jajka, mleko, masło i ekstrakt z wanilii (cukier). Połączyłam zawartość naczyń i wymieszałam tylko do połączenia składników.
Podzieliłam na 2 części, do jednaj dodałam kakao, wymieszać.
Do papilotek nakładałam na zmianę po łyżeczce ciemnego i jasnego ciasta.
Piekłam około 20 minut w temperaturze 200ºC.

poniedziałek, 18 kwietnia 2011

Jajka na dwa farsze



Jajka mogą być faszerowane wszystkim! Wymieszać składniki, posmakować, nadać charakteru (wybrać jeden główny składnik, np. rybę, paprykę, pieczarki itd., co kto lubi), przyprawić. I pamiętać o kolorze oraz dekoracji, żeby wszystkie nie były takie same! Oto moja tegoroczna wersja:

1. Żółtka jaj ugotowanych na twardo, twarożek homogenizowany naturalny, nieco koncentratu pomidorowego i pasty paprykowej z tubki, słodka i ostra papryka do smaku, odrobina musztardy z gorczycą, sól; czerwona papryka do dekoracji.
2. Żółtka jaj ugotowanych na twardo, posiekany wędzony łosoś, kilka łyżek jogurtu naturalnego, sporo świeżego koperku, trochę soku z cytryny, sól.

wtorek, 5 kwietnia 2011

Ciasto marchewkowe



Przepis ze świetnego blogu http://pozytywnakuchnia.pl/ - z filmami "krok po kroku". Polecam! A ciasto - rewelacja: wilgotne, lekko piernikowe z nutka marchewkowej słodyczy, aromatyczne.
Składniki
- 4 jajka
- 1,5 szklanki cukru
- 1 szklanka oleju
- 2 szklanki mąki
- 2 szklanki startej marchewki (na drobnych oczkach tarki; wzięłam 3 średnie marchewki)
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1 łyżeczka sody oczyszczonej
- 2 łyżeczki cynamonu

Całe jajka utarłam z cukrem na puszystą masę. Powoli wlewałam olej, cały czas ucierając. Stopniowo dosypywałam mąkę i ucierałam aż do uzyskania gęstej, gładkiej masy. Dosypałam proszek, sodę i cynamon.
Dodałam starta marchewkę i delikatnie wymieszałam.
Wysoką blaszkę wyłożyłam papierem do pieczenia. Wstawiłam do lekko nagrzanego do temp. 180 st. piekarnika. Po 40 minutach ciasto było gotowe. Posypałam cukrem pudrem (można je też przełożyć masą budyniową lub kremem do karpatki, polać polewą czekoladową albo lukrem).

środa, 16 lutego 2011

Szpinakowe paczuszki



Idealne na przekąskę, na zimno, na ciepło... Znikają w mgnieniu oka! Bo ciasto francuskie lubi się ze szpinakiem.

Składniki:
- arkusz gotowego ciasta francuskiego
- opakowanie mrożonego szpinaku
- 25 dag pieczarek
- kawałek sera pleśniowego
- masło


Na maśle rozmrażam szpinak, chwilę duszę; miksuję (lub bardzo drobno kroję) obrane pieczarki, dodaję do pieczarek, znowu duszę. Dodaję ser pleśniowy (może być także feta), podgrzewam, aż się rozpuści. Uwaga z przyprawami - dodaję czosnek, ale z solą ostrożnie, bo ser jest słony. Przyda się nieco świeżo mielonego pieprzu.
Arkusz ciasta kroję na kwadraty (o boku 9-10 cm), na środku łyżeczką układam farsz, przyda się na wierzch jeszcze plasterek żółtego sera, zawijam rogami do środka, jak paczuszki. Układam na blasze wyłożonej pergaminem, wstawiam do piekarnika nagrzanego do temp. 210 st. na 20-25 minut.

czwartek, 6 stycznia 2011

Makaroniki cytrynowo-kokosowe



Jeśli zostaną mi białka jajek (np. gdy piekę ciasto drożdżowe), robię z nich ciasteczka z kokosem (przepis znaleziony kiedyś w Poradniku domowym).
Na dwa duże białka biorę z łyżki cukru (drobny lub puder), łyżeczkę skórki otartej z cytryny, szczyptę soli, kilka kropli aromatu waniliowego oraz 1 i pół szklanki wiórek kokosowych.
Ubijam pianę na sztywno, dodają po trochu cukru nadal ubijając, wlewam aromat, dodaję skórkę i sól oraz wiórki i delikatnie mieszam.
Proporcje zwiększam proporcjonalnie do liczby białek.
Nagrzewam piekarnik do temp. 160 st. Blachę do pieczenia wykładam pergaminem, natłuszczam ją i oprószam mąką. Łyżeczką nakładam masę (w sporych odstępach). Piekę na złoty kolor 15-8 minut.
Gdy wystygną, są chrupiące!

Sałatka warstwowa z kurczakiem




Sałatka warstwowa ma swój niepowtarzalny urok - jak nie nabierzesz jej od samego spodu, stracisz!
Składniki (a jednocześnie poszczególne warstwy)
1. pierś kurza
2. por
3. papryka świeża czerwona
4. majonez
5. ketchup
6. jaja
7. kukurydza
8. ogórek konserwowy
9. kapusta pekińska
- przyprawa Gyros do kurczaka łagodna albo pikantna

Pierś kurzą kroję w drobną kostkę, posypuję przyprawą Gyros (to ona nadaje smak całej sałatce, do której nie używam już soli), wstawiam na 2-3 godziny do lodówki, potem podsmażam na oleju. Po ostudzeniu układam na dnie miski; kolejny jest por - pokrojony w krążki, drobno pokrojona papryka. Następna warstwa to majonez, musi pokryć całą powierzchnię, potem warstwa ketchupu. Jajka kroję w kostkę, ogórek konserwowy w paseczki. Na wierzch drobno pokrojona kapusta pekińska, można ją jeszcze "maznąć" majonezem.
Ilość składników dowolna, zależy od tego, na ile osób robicie sałatkę i w jakiej misce. Ważne, aby żadne nie przeważał, warstwy powinny być równe. Pyszności!

wtorek, 4 stycznia 2011

Kantyczka



Rewelacyjne ciasto, które znalazłam na blogu Moje Kucharzenie.

Składniki:
- 2,5 szklanki mąki
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 30 dag masła lub margaryny
- 8 jaj
- 2 szklanki cukru pudru
- pół szklanki maku
- 2 łyżki kakao
- 30 dag okrągłych biszkoptów
- aromat waniliowy
- 2 słoiki dżemu morelowego (lepszy niezbyt gęsty, do rozsmarowania)
- polewa czekoladowa

Margarynę utrzeć z cukrem pudrem, dodając po jednym żółtku, a potem mąkę z proszkiem (2 łyżki mąki odłożyć)i aromat.Ubić sztywną pianę z białek i delikatnie, ale dokładnie wymieszać z ciastem.
Podzielić ciasto na 3 równe części – do jednej dodać kakao, do drugiej przesiany suchy mak, do trzeciej odłożoną mąkę. W wysmarowanej tłuszczem tortownicy o średnicy 28 cm układać warstwami:
1. ciemne ciasto
2. biszkopty
3. dżem
4. ciasto z makiem
5. biszkopty
6. dżem
7. jasne ciasto
Wstawić ciasto do piekarnika nagrzanego do 180°C i piec, aż wierzch się zrumieni, a boki zaczną odstawać od blachy. Upieczone i ostudzone ciasto polać polewą czekoladową, posypać wiórkami kokosowymi albo płatkami migdałów.