czwartek, 6 stycznia 2011

Makaroniki cytrynowo-kokosowe



Jeśli zostaną mi białka jajek (np. gdy piekę ciasto drożdżowe), robię z nich ciasteczka z kokosem (przepis znaleziony kiedyś w Poradniku domowym).
Na dwa duże białka biorę z łyżki cukru (drobny lub puder), łyżeczkę skórki otartej z cytryny, szczyptę soli, kilka kropli aromatu waniliowego oraz 1 i pół szklanki wiórek kokosowych.
Ubijam pianę na sztywno, dodają po trochu cukru nadal ubijając, wlewam aromat, dodaję skórkę i sól oraz wiórki i delikatnie mieszam.
Proporcje zwiększam proporcjonalnie do liczby białek.
Nagrzewam piekarnik do temp. 160 st. Blachę do pieczenia wykładam pergaminem, natłuszczam ją i oprószam mąką. Łyżeczką nakładam masę (w sporych odstępach). Piekę na złoty kolor 15-8 minut.
Gdy wystygną, są chrupiące!

2 komentarze:

  1. uwielbiam takie tradycyjne przepisy ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo często ro bię drożdżowe ciasto i białek mam zawsze nadmiar. Muszę wykorzystać Twój przepis. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń